
Wiele osób pamięta o oświetleniu ścieżek w ogrodzie, jednak znacznie mniej pamięta o konieczności oświetlenia podjazdu. Bez tego nie tylko ciężko będzie wjechać samochodem na posesję, ale będzie to również mniej przyjemne.
Pomysł pierwszy – reflektory
Jednym z wygodniejszych pomysłów na oświetlenie podjazdu są reflektory. Nie chodzi w tym przypadku o duże, wysokie reflektory niczym na stadionie, lecz o lampki punktowe. Montuje się je w podłożu – w przypadku podjazdów w posadzkę betonową na zewnątrz – dzięki czemu nie zajmują miejsca oraz oświetlają korzystnie wjazd. Zamontowane w nich żarówki mają optymalną moc, nie powodującą oślepienia kierowcy. Dodatkowo mogą stanowić ozdobę, uzupełniającą wygląd otoczenia wokół domu.
Pomysł drugi – lampy latarnie
Lampy latarnie prezentują się bardzo atrakcyjnie, zwłaszcza w przypadku dłuższych podjazdów. Gdy między bramą wjazdową a domem lub garażem jest dłuższa trasa, latarnie będą dobrym wyborem. Przede wszystkim oświetlą trasę mocniej, niż wbudowane w podjazd lampki, dodatkowo mogą stanowić ciekawą ozdobę. Latarnie ogrodowe posiadają zróżnicowane kształty, jednak nie ma sensu przesadzać z ich ozdobnością, szczególnie jeśli dom sam w sobie ma na zewnątrz ozdobne elementy.
Pomysł trzeci – lampy z czujnikiem
Wygodnym rodzajem lamp do oświetlenia podjazdu oraz do oświetlenia ganku są lampy z czujnikiem. Działają one na zasadzie wykrywania ruchu – gdy ktoś podjeżdża lub podchodzi, pojawia się światło. Jest to dobre rozwiązanie, jeśli nie chcesz, żeby podjazd był cały czas oświetlony.
Jest to coraz popularniejsze, ponieważ pozwala oszczędzić na prądzie – lampa nie jest włączona na stałe, na całą noc – a dodatkowo lampy z czujnikiem można łatwo ukryć na zewnątrz domu.






